Facebook Instagram Pinterest YouTube Google+ Twitter Film Search iOS Android Cookie Cookie Cytat Mój festiwal Mój festiwal Home Kalendarz Kalendarz Kalendarz Kalendarz Facebook Twitter Google Plus Zamknij Nawiguj Miejsca festiwalowe Organizatorzy Organizatorzy Partnerzy Kraków Wyślij
News
30.11.-1

11. FMF przechodzi do historii

News
News
04.06.2018

Casino Royale Live in Concert

News
Michał Fojcik
Michał Fojcik
Mateusz Bień
Mateusz Bień
Nick Wollage
Nick Wollage
James Fitzpatrick
James Fitzpatrick
Nikola Bojčev
Nikola Bojčev
Home

Z różowymi okularami w świat muzyki!

Okulary VR przenoszą nas do zupełnie innego świata – tworzą iluzję przebywania w nieznanej nam dotąd rzeczywistości, złożonej z realnych bądź fikcyjnych elementów. Różowe – stworzone specjalnie na 11. Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie idealnie łączą elementy animacji, zdjęć i filmów. "Dlatego są doskonałą syntezą festiwalowej rzeczywistości. I właśnie przez nie będą patrzeć uczestnicy FMFu. Autorem kreacji jest Krzysztof Iwański – grafik, który swoje plakaty pokazywał na biennale w Stanach Zjednoczonych, Japonii, Chinach, Rosji i prestiżowych, polskich galeriach" – mówi Izabela Helbin, dyrektor Krakowskiego Biura Festiwalowego.

„Muzyka filmowa pozwala nam wejść w alter rzeczywistość. Odciąć się od problemów codziennego świata. Mamy tam emocje, obraz i dźwięk. Ciężko połączyć te elementy w jednym, statycznym obrazie. Dlatego to spore wyzwanie dla plakatu, by wszystko zmieścić w formacie 100 x 70” – mówi Krzysztof Iwański, autor kreacji 11. Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie. Pracę nad plakatem rozpoczął od szkiców kolażowych. Inspiracji poszukiwał w starodrukach i starych magazynach. Wycinał, montował i sklejał – najpierw ręcznie. Dodał typografię, która spoiła cały plakat. Na koniec projekt został zdigitalizowany.


Najważniejszym elementem, który spaja całą kreację, są różowe okulary. Symbolizują wirtualną rzeczywistość, ale też oddają emocje, które towarzyszą uczestnikom Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie. Iwański uciekł od pokazania współczesnych okularów VR, skupił się na filmowej formie. Dzięki nim możemy poznać #FMFreality. Dla artystów i kompozytorów Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie to nie tylko święto muzyki filmowej, ale adrenalina towarzysząca im w momencie wyjścia na scenę. Dla organizatorów to miesiące przygotowań, a w trakcie festiwalu praca niemal 24h na dobę. Wszystko po to, by stworzyć świat, w którym uczestnicy najpierw w piątek pójdą na bal z Bellą (1 czerwca przy akompaniamencie orkiestry obejrzymy „Piękną i Bestię (2017) Live in Concert”), w sobotę poskaczą po dachach niczym prawdziwy asasyn (2 czerwca zapraszamy na koncert „Video Games Music Gala”, podczas którego będzie można usłyszeć takie przeboje, jak World of Warcraft Eímear Noone, Medal of Honor Michaela Giacchino czy Batman: Arkham Origins Christophera Drake’a), a w niedzielę napiją się martini w doborowym towarzystwie (3 czerwca „Casino Royale (2006) Live in Concert”). Wszystko z różowymi okularami na nosie.

Autor kreacji – Krzysztof Iwański – to absolwent łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych na Wydziale Grafiki i Malarstwa. Na jego portfolio składają się przede wszystkim plakaty. Eksperymentując z typografią, łączy rozwiązania zaczerpnięte z konstruktywizmu z lekcjami Bauhausu i myślą Mondriana. Sukces artystyczny zawdzięcza wewnętrznej dyscyplinie swoich prac, połączonej ze śmiałością koloru oraz przenikaniem się obrazów ze słowami. Artysta zręcznie porusza się w estetyce czerni i bieli, jak widać chociażby w „Musica Privata” czy „ArchModern”, gdzie powściągliwie gra z kształtami i liternictwem. Tam, gdzie decyduje się na użycie koloru, robi to z rozmachem i bez nieśmiałości. Iwański przyznaje, że jednym z najbogatszych źródeł inspiracji pozostaje dla niego dorobek Bauhausu. Mimo, że emocje są częścią jego procesu twórczego, to jednak stawia przede wszystkim na jasność przekazu i funkcjonalność plakatu. Uczestnik wystaw w Chinach, Japonii, Stanach Zjednoczonych i wielu, prestiżowych polskich galerii. Zdobywca srebrnego w 2016 roku i brązowego medalu w 2017 roku podczas European Design Awards.
 

A skąd ma pewność, że jego plakaty trafiają do publiczności? Ponieważ większość z nich znika w tajemniczy sposób w przeciągu kilku dni po rozwieszeniu…