Facebook Instagram Pinterest YouTube Film Search iOS Android Cookie Cookie Cytat Mój festiwal Mój festiwal Home Kalendarz Kalendarz Kalendarz Kalendarz Facebook Twitter Google Plus Zamknij Nawiguj Miejsca festiwalowe Organizatorzy Organizatorzy Partnerzy Kraków Wyślij
News
25.05.2017

10. FMF zakończony!

News
News
22.05.2017

Titanic Live in Concert na finał 10. FMF

News
Abel Korzeniowski
Abel Korzeniowski
Giorgio Moroder
Giorgio Moroder
Howard Shore
Howard Shore
Trevor Morris
Trevor Morris
Jan A.P. Kaczmarek
Jan A.P. Kaczmarek
Home

„Video Game Show: Wiedźmin 3 Dziki Gon”

Wielki finał 9. FMF w TAURON Arenie Kraków
- To niesamowite doświadczenie – stać pośrodku prawie stuosobowej orkiestry i być w samym sercu tej muzyki – powiedziała Brodka po wczorajszym pełnym emocji występie w krakowskiej TAURON Arenie. Uroczysta gala „Video Game Show: Wiedźmin 3 Dziki Gon” zakończyła dziewiątą edycję Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie.

 

Wszystko zaczęło się czternaście lat temu, kiedy rozwinęła działalność jedna z ważniejszych polskich wytwórni gier video – CD Project RED. „Nie mieliśmy wówczas pojęcia, jak się robi gry, ale założyliśmy już wtedy, że chcemy stworzyć artystyczne dzieło, które poruszy serca i dusze graczy,” – wspominał reżyser „Wiedźmina”, Konrad Tomaszkiewicz, podczas wczorajszego wieczoru w TAURON Arenie Kraków. Pierwsza część komputerowej sagi powstała pięć lat po założeniu studia, druga – „Wiedźmin 2: Zabójcy Królów” – w 2011. Trzecia odsłona przygód Geralta – „Wiedźmin 3: Dziki Gon” miała premierę w maju ubiegłego roku i została obsypana gradem nagród – wśród kilkuset wyróżnień znalazł się m.in. tytuł gry roku otrzymany na gali The Game Awards 2015. Przy ostatniej części sagi pracowało półtora tysiąca osób – produkcja pochłonęła prawie trzysta milionów złotych, a jeszcze przed premierą twórcy otrzymali ponad półtora miliona zamówień; kilka tygodni po wejściu „Dzikiego Gonu” na rynek CD Project sprzedało aż sześć milionów kopii.

 

Dziś – premiera drugiego dodatku do ostatniej części sagi: „Wiedźmin 3: Krew i Wino”, o którym Konrad Tomaszkiewicz opowiadał miłośnikom gier podczas wczorajszego spotkania w Centrum Festiwalowym w Pałacu Krzysztofory, na kilka godzin przed finałowym koncertem. „Będzie ponad dziewięćdziesiąt nowych questów i około czterdzieści miejsc do odkrycia. W ramach nagród – pięćdziesiąt nowych mieczy i dwadzieścia wiedźmińskich zbroi, do tego własna winnica, którą można rozbudowywać. Razem – około czterdzieści godzin nowego materiału i zupełnie nowy, ale równie malowniczy klimat” – zapowiadał reżyser.

 

Wczorajszego wieczoru festiwalowa publiczność – szczelnie wypełniająca krakowską TAURON Arenę – usłyszała trzy suity z ostatniej części gry: „Wiedźmin 3: Dziki Gon”, „Wiedźmin 3: Serce z Kamienia” (pierwsze duże fabularne rozszerzenie „Dzikiego Gonu”) i – przedpremierowo – „Wiedźmin 3: Krew i Wino”. Gośćmi specjalnymi byli autorzy muzyki – Marcin Przybyłowicz, Mikołaj Stroiński i Piotr Musiał, który dodatkowo odpowiadał za przygotowanie aranżacji tematów specjalnie na potrzeby koncertu. „Zaaranżować można wszystko i na każdy zespół, ale sęk tkwi w tym, żeby później spiąć to wszystko razem. Na szczęście tu nie ma problemu – mamy świetny chór i znakomitą, niezwykle plastyczną orkiestrę,” – mówił Piotr Musiał podczas jednej z prób.

 

W TAURON Arenie Kraków wystąpiła Orkiestra Kameralna Miasta Tychy AUKSO pod batutą Marka Mosia oraz Chór Pro Musica Mundi, przygotowany przez Wiesława Delimata. „Śpiewamy muzykę filmową od dziewięciu lat – to nie tylko praca, to przede wszystkim ogromna przyjemność. „Wiedźmin” jest grą wyjątkową, bo bogatą w fabułę i pełną barwnych bohaterów. Przypomina wielowątkowy film właśnie, a nie komputerową rozrywkę” – mówił Delimat na kilka minut przed wejściem na scenę. „Praca nad interpretacją takiej muzyki wygląda podobnie, jak w kinie” – przyznał Marek Moś. „Problemem jest tylko wzajemne słyszenie się i komunikacja, bo jest nas tutaj ogromnie dużo i musimy połączyć wiele rodzajów muzyki, od pełnej symfoniki po wysublimowane brzmienia instrumentów folkowych”.

 

Orkiestrze i chórowi towarzyszyli muzycy folkmetalowego zespołu Percival, których Przybyłowicz i Stroiński zaprosili do pracy nad trzecią częścią „Wiedźmina”. „Szukaliśmy brzmień typowo etnicznych, związanych przede wszystkim z folklorem słowiańskim. Wpadliśmy na pomysł, żeby zaangażować Percival i odwrócić proces tworzenia – wyrzuciłem wszystkie dotychczasowe zapisy i synchrony do śmieci i zorganizowałem kilkudniową jam session, którą najpierw nagrałem, a dopiero później poddałem edycji” – opowiadał Marcin Przybyłowicz podczas niedzielnego spotkania z fanami.

Na scenie krakowskiej TAURON Areny wystąpili także soliści: Rafał Grząka (akordeon), Robert Jaworski (lira korbowa, fidel renesansowa, gęśle gdańskie, lutnia), Amir Yaghamai (kemenche – śródziemnomorski instrument strunowy i yayli tambur – rodzaj tureckiej lutni) oraz dwie wokalne gwiazdy wieczoru: Wioletta Chodowicz i Brodka, wykonujące swoje partie na ruchomym podeście ustawionym pośrodku orkiestrowego zespołu.

 

„To było coś fantastycznego – ta muzyka wykonywana nie w studiu, ale na żywo i ogromna masa brzmienia, jakby gigantyczne „dolby surround” otaczające mnie z wszystkich stron. Czułam się pośrodku tej orkiestry jak mały bączek – mówiła Brodka kilka chwil po wykonaniu finałowej kołysanki z przedpremierowej suity „Wiedźmin 3: Krew i wino”.

 

Gala „Video Game Show: Wiedźmin 3 Dziki Gon” uroczyście zamknęła dziewiątą edycję Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie. Za nami siedem intensywnych dni pełnych najróżniejszej muzyki związanej z ekranem i fascynujących spotkań z kompozytorami, reżyserami i przedstawicielami filmowej branży. Za rok – jubileusz: w maju 2017 FMF obchodzić będzie swoje okrągłe, dziesiąte urodziny.