Facebook Instagram Pinterest YouTube Film Search iOS Android Cookie Cookie Cytat Mój festiwal Mój festiwal Home Kalendarz Kalendarz Kalendarz Kalendarz Facebook Twitter Google Plus Zamknij Nawiguj Miejsca festiwalowe Organizatorzy Organizatorzy Partnerzy Kraków Wyślij
News
13.10.2017

Premiera ścieżki do „Belfra”

News
News
03.10.2017

Znamy daty nadchodzącej edycji FMFu!

News
Home

Titanic Live in Concert na finał 10. FMF

„Publiczność FMF to wytrawni miłośnicy muzyki filmowej, którzy doceniają jej wagę i rolę. Śpiewanie przed nimi to ogromna presja, a jednocześnie wielkie wyzwanie i niewysłowiona radość” – powiedziała Edyta Górniak po wykonaniu oscarowej piosenki Celine Dion „My Heart Will Go On” w TAURON Arenie Kraków. Symultaniczną projekcją obsypanego Oscarami „Titanica” Jamesa Camerona zakończyliśmy wczoraj dziesiąte urodziny Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie.

Festiwalową niedzielę spędziliśmy niezwykle intensywnie. Pierwszym punktem programu była polska premiera dokumentalnej produkcji „Score: A Film Music Documentary” w  reżyserii Matta Schradera, opisującej kulisy pracy najwybitniejszych kompozytorów filmowych, w tym gości FMF na przestrzeni lat: Howarda Shore’a, Alexandre’a Desplata, Elliota Goldenthala, Josepha Trapanese, Daria Marianellego, Bryana Tylera, Harry’ego Gregsona Williamsa i Heitora Pereiry. Po projekcji – trzecia odsłona panelu dyskusyjnego słynnej wytwórni Varèse Sarabande, połączona z mini recitalem amerykańskiej flecistki Sary Andon i francuskiego pianisty jazzowego Jeana-Michela Bernarda. W dyskusji na temat pozaekranowego życia muzyki filmowej wzięli udział kompozytorzy związani ze światowym kinem: Howard Shore, Jan A.P. Kaczmarek, Brian Tyler oraz Sean Callery. Spotkanie poprowadził założyciel Varèse Sarabande i jednocześnie laureat prestiżowego tytułu Ambasadora FMF 2017 – Robert Townson.

 

Zgodnie z kilkuletnią tradycją, w samo południe na estradzie Sali Audytoryjnej Centrum Kongresowego ICE Kraków pojawili się nasi najmłodsi wykonawcy: FMF Youth Orchestra oraz FMF Youth Choir – zespół złożony z najzdolniejszych uczniów krakowskich szkół muzycznych, pracujących pod kierunkiem Moniki Bachowskiej. Tym razem, w czterdziestą rocznicę premiery, usłyszeliśmy cztery suity Johna Williamsa ze space opery George’a Lucasa „Gwiezdne wojny”, w tym słynny „Imperial March” zadyrygowany dwukrotnie (na początku koncertu oraz – po owacjach na stojąco – na bis) „świetlistą batutą”. Koncert z cyklu „Młodzi na poważnie” zorganizowaliśmy we współpracy z Europejskim Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego w Lusławicach oraz Międzynarodowym Festiwalem Muzyki Filmowej na Teneryfie – FIMUCITÉ.

 

Po południu zaprosiliśmy słuchaczy do udziału w panelach i dyskusjach na temat miejsca muzyki w polskim biznesie filmowym, kulisów pracy nad ścieżką dźwiękową do telewizyjnych seriali oraz współpracy kompozytora z ekipą filmową. W Muzeum Etnograficznym zakończyły się „Fantazyjne opowieści” - warsztaty filmowe dla dzieci. Z kolei w Sali Teatralnej ICE Kraków festiwalowa publiczność spotkała się z kompozytorem i multiinstrumentalistą Brianem Tylerem – twórcą muzyki do filmów, seriali i gier video (m.in. Assassin’s Creed IV: The Black Flag”, „The Fast and the Furious 8”, „Power Rangers”, „Thor: The Dark World”, „The Mummy”). Tyler opowiadał fanom m.in. o początkach swojej przygody z muzyką, starcie w branży filmowej a także o pułapkach, które czyhają na kompozytora pracującego w kinie. „Reżyser mówi, żeby dany kawałek był taki a taki, kolejne osoby – że inny, a potem dzwoni producent i mówi: zrób to inaczej, niż chciał reżyser, ale nie mów mu, że ci kazałem. Sztuczka polega na tym, by połączyć wszystkie te zachcianki, w dodatku w taki sposób, by nawiązać kontakt z publicznością i wyrazić siebie w muzyce” – wyjaśniał bohater spotkania.

 

I wreszcie nadszedł finałowy wieczór, a w nim symultaniczny pokaz jednego z najdroższych filmów w historii światowego kina - nagrodzonego jedenastoma Oscarami „Titanica” Jamesa Camerona, z muzyką Jamesa Hornera wykonaną na żywo. „To nie jest przypadek, że na dziesiąte urodziny FMF wybraliśmy właśnie ten film” – mówi Robert Piaskowski, dyrektor artystyczny FMF. „Tym finałowym pokazem chcemy złożyć hołd Jamesowi Hornerowi, któremu przedwczesna, tragiczna śmierć przeszkodziła w zaplanowanej na ten rok wizycie w Krakowie”.

 

W dwudziestą rocznicę premiery, „Titanic” po raz pierwszy zabrzmiał w czysto symfonicznej odsłonie, bez użycia elektroniki i komputerowo generowanych brzmień. Na estradzie wypełnionej po brzegi krakowskiej areny wystąpiła Sinfonietta Cracovia, Chór Chłopięcy Filharmonii Krakowskiej oraz soliści (Karolina Gorgol-Zaborniak – sopran i Eric Rigler – flet prosty, dudy irlandzkie); całość poprowadził – już po raz ósmy w historii festiwalu – szwajcarski dyrygent i kompozytor Ludwig Wicki. Gwiazdą wieczoru była Edyta Górniak, która brawurowo wykonała oscarową piosenkę Celine Dion „My Heart Will Go On”, umieszczoną przez Camerona na napisach końcowych. „To było coś niesamowitego - zarówno sam występ, jak i przygotowania do niego. To, że mogłam dotknąć oryginalnej partytury Hornera, że mogłam śpiewać z tak znakomitymi muzykami, że miałam okazję wystąpić przed tak wytrawną publicznością i do tego jeszcze na jubileuszu FMF – to są wrażenia nie do opisania!” – mówiła Edyta Górniak po zejściu ze sceny.

 

Symultaniczny pokaz „Titanica” zaproponowaliśmy także widzom korzystającym z audiodeskrypcji (techniki polegającej na dodaniu pomiędzy dialogami specjalnej narracji, odsłuchiwanej przez osoby z dysfunkcją wzroku na słuchawkach), prowadzonej przy współpracy z Fundacją Siódmy Zmysł już od pięciu lat. Z takiej formy projekcji skorzystało wczoraj blisko pięćdziesięciu odbiorców.

 

Dwa ostatnie dni FMF spędzimy pod zamkiem królewskim na Wawelu oraz w Europejskim Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego w Lusławicach. Już dziś wieczorem zapraszamy na plac przy ul. Powiśle 11, na plenerowy pokaz filmu „Top Gun” Tony’ego Scotta, z oscarową piosenką gościa specjalnego tegorocznej edycji festiwalu, Giorgia Morodera. Jutro w Lusławicach – powtórnie będziemy mogli usłyszeć koncert z cyklu „Młodzi na poważnie”, z muzyką Johna Williamsa z „Gwiezdnych wojen” w repertuarze. 10. Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie.