Facebook Instagram Pinterest YouTube Google+ Twitter Film Search iOS Android Cookie Cookie Cytat Mój festiwal Mój festiwal Home Kalendarz Kalendarz Kalendarz Kalendarz Facebook Twitter Google Plus Zamknij Nawiguj Miejsca festiwalowe Organizatorzy Organizatorzy Partnerzy Kraków Wyślij
News
14.02.2019

Dance2Cinema: Tarantino

News
News
11.02.2019

Najlepsi wolontariusze poszukiwani!

News
Home

12. FMF: Dracula Live in Concert

„Kino kojarzyło mi się zawsze z Coppolą, bo lubię i cenię właśnie taką kinematografię, która oznacza obraz, ruch, akcję, namiętności i skrajne uczucia, takie jak miłość czy zemsta. Dlatego uznałem, że Coppola – zupełnie jak w Ojcu Chrzestnym – złożył mi propozycję nie do odrzucenia…” – mówił Wojciech Kilar, opisując początki współpracy z reżyserem horroru Bram Stoker’s Dracula. 15 maja 2019 roku publiczność 12. FMF jako pierwsza na świecie obejrzy symultaniczny pokaz kostiumowego megahitu Francisa Forda Coppoli – z muzyką Wojciecha Kilara wykonywaną na żywo.

Ekranowa adaptacja głośnej powieści irlandzkiego pisarza Brama Stokera była jedynym wspólnym przedsięwzięciem Francisa Forda Coppoli i Wojciecha Kilara. Powód, dla którego gigant Hollywood zdecydował się na współpracę z kompozytorem z Katowic, z biegiem lat obrósł legendą: podług jednych zaważyły na jego decyzji kwestie finansowe, podług innych – zachwyt nad muzyką z Ziemi obiecanej Andrzeja Wajdy. Sam Kilar lansował tezę, zgodnie z którą Coppola zaprosił go do udziału w swojej superprodukcji z powodów warsztatowo-estetycznych. „Potrzebował kompozytora symfonicznego z doświadczeniem filmowym, stąd ten wybór. Chociaż wersja z Ziemią obiecaną też jest możliwa, bo jak pierwszy raz spotkaliśmy się w jego domu w San Francisco, to mój walc grał na okrągło, w każdym pomieszczeniu. Przekląłem wtedy siebie, Wajdę i w ogóle cały film…” – wspominał Wojciech Kilar.

Słynny nocny telefon reżysera z „propozycją nie do odrzucenia” miał miejsce jesienią 1991 roku, a zatem w czasie, w którym Kilar zamierzał zakończyć swoją przygodę z filmem. Przyjęcie zamówienia nie tylko zmieniło jego plany, ale otwarło mu drzwi do ukochanego amerykańskiego kina i zapoczątkowało najbardziej spektakularny etap jego twórczej drogi. Zdjęcia do Draculi ruszyły kilka dni później i trwały do końca stycznia 1992 roku, w lutym rozpoczął się montaż, który zakończył się we wrześniu 1992. Kompozytor – poważnie chorujący wówczas na serce – był na planie tylko raz: obserwował scenę, w której Mina pisze list do Jonathana. W ciągu ośmiu miesięcy przez jego ręce przeszły trzydzieści trzy wersje robocze filmu, modyfikowane i przycinane bez sentymentów, w zależności od reakcji ankietowanej publiczności. W wyniku próbnych pokazów Coppola przemontował film kilkadziesiąt razy, skracając go o prawie dwadzieścia minut (rzeczywisty czas to dwie godziny i osiem minut) i wyrzucając sceny, które nie spodobały się widowni (w tym niezwykle pracochłonne sekwencje uwodzenia Van Helsinga przez Minę czy penetrowania przez Harkera zamku w Transylwanii).

Ostatecznie Bram Stoker’s Dracula – 39. adaptacja opowieści o rumuńskim księciu wampirze w historii światowego kina – jest filmową historią o teatralnej aurze, bliską literackiemu pierwowzorowi (stąd także nazwisko powieściopisarza w tytule). Coppola zrezygnował tu z techniki komputerowej, opierając scenografię i kostiumy wyłącznie na talencie i możliwościach żywego człowieka. By uwiarygodnić dialogi, poprosił zespół aktorski (w obsadzie takie gwiazdy, jak Gary Oldman, Winona Ryder, Anthony Hopkins, Keanu Reeves, Tom Waits, Sadie Frost i Monica Bellucci) o czytanie Draculi Stokera na głos, z podziałem na role. Względem muzyki wyraził jasne oczekiwania – miała być szumna i utrzymana w wagnerowskiej konwencji, zajmować siedemdziesiąt pięć minut i opowiadać o ogólnie pojętym grzechu i pomyłce Boga. Kilar stworzył kantatę na chór mieszany i orkiestrę symfoniczną, wykorzystując w niej tematy zaczerpnięte ze swoich symfonicznych arcydzieł: Victorii i Angelusa. Ścieżkę dźwiękową wsparł na czterech motywach przewodnich, opisujących kolejno: cierpienia Draculi-człowieka, demoniczność Draculi-wampira, miłość hrabiego i Elisabety oraz kobiecość i kokieterię Lucy (ostatni temat, oparty na telefonicznym sygnale oczekiwania usłyszanym przez kompozytora w Paryżu, został napisany już w studiu Columbia Pictures, na specjalne zamówienie reżysera).

Superprodukcja Coppoli weszła na ekrany amerykańskich kin w listopadzie 1992 roku i – podobnie jak dwadzieścia lat wcześniej Ojciec Chrzestny – wyciągnęła prowadzoną przez niego wytwórnię American Zoetrope z długów. Łącznie film zarobił dwieście piętnaście milionów dolarów, przy budżecie ponadpięciokrotnie mniejszym. W 1993 roku Bram Stoker’s Dracula zdobył trzy Oscary – za najlepsze kostiumy, charakteryzację oraz montaż dźwięku. Muzyka Wojciecha Kilara została uhonorowana nagrodą Amerykańskiego Stowarzyszenia Kompozytorów, Autorów i Wydawców Muzycznych.

Światowa premiera koncertowej wersji horroru Francisa Forda Coppoli, zaplanowana na połowę maja 2019 roku, będzie krokiem milowym w historii Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie. „To kolejny międzynarodowy tytuł w całości zamówiony przez FMF, którym wypełnimy światową przestrzeń ambitnych produkcji audiowizualnych. Wcześniej wprowadziliśmy do obiegu takie arcydzieła, jak Pachnidło. Historia mordercy, Kon-Tiki. Dalekomorska wyprawa czy Niekończąca się opowieść. Po Draculę sięgniemy wspólnie z naszymi przyjaciółmi z Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Filmowej FIMUCITÉ” – zapowiada Robert Piaskowski, dyrektor artystyczny FMF.

Zdaniem Roberta Townsona, producenta muzyki filmowej, Bram Stoker’s Dracula jest filmem idealnym do zaprezentowania „na żywo”. „Dracula Live in Concert to w pewnym sensie wypełnienie przeznaczenia i spełnienie marzeń Francisa Forda Coppoli, który chciał, aby partytura do jego filmu była wykonywana symfonicznie. Reżyser mówił: »Chcę wielkiej muzyki. Nie tylko teatralnej, ale wielkiej!«. To cytat z 1991 roku, który w roku 2019 staje się rzeczywistością”.

Pedro J. Mérida, producent festiwalu FIMUCITÉ, dodaje, że to właśnie barwna, wielowymiarowa wizja powieści, wykreowana na ekranie przez reżysera i kompozytora wytworzyła idealną równowagę pomiędzy wartością artystyczną a sukcesem komercyjnym filmu. „Arcydzieło Kilara ma tu swoją indywidualną rolę – jest nie tylko głównym bohaterem, ale także filmowym wampirem, który będzie nawiedzał publiczność przez kolejne dziesięciolecia” – uważa Mérida.

"Dla mnie „Dracula” to najlepsza i najbardziej osobista adaptacja filmowa, oparta na postaci stworzonej przez Brama Stokera. Film jest niezwykłym dziełem Francisa Forda Coppoli, jednego z najbardziej znaczących reżyserów w historii kina, wzbogaconym o mistrzowską ścieżkę dźwiękową wielkiego Wojciecha Kilara. Bezprecedensowy jest fakt koprodukcji koncertowej wersji tego kultowego filmu z muzyką na żywo przez dwa festiwale muzyki filmowej o tak silnej międzynarodowej renomie i Roberta Townsona. Podkreśla to wagę partnerstwa między festiwalami FIMUCITÉ i FMF. To ogromna przyjemność obserwować, że muzyka filmowa ma się obecnie lepiej niż kiedykolwiek wcześniej!” – przyznaje kompozytor Diego Navarro.

Na symultaniczną projekcję Bram Stoker’s Dracula Francisa Forda Coppoli, z muzyką Wojciecha Kilara wykonywaną na żywo, zapraszamy 15 maja 2019 roku do Sali Audytoryjnej im. Krzysztofa Pendereckiego w Centrum Kongresowym ICE Kraków. Dracula Live in Concert zabrzmi w wykonaniu Orkiestry Akademii Beethovenowskiej i Chóru Polskiego Radia. Muzyków poprowadzi amerykański kompozytor i dyrygent Don Davis – autor ścieżki dźwiękowej do serii Matrix.

Tekst: Maria Wilczek-Krupa

NEWSLETTER

Chcesz wiedzieć co ciekawego dzieje się na naszym festiwalu? Zapisz się do newslettera i bądź na bieżąco!

Działamy z poszanowaniem zapisów Konstytucji RP oraz RODO

NEWSLETTER_SUCCESS